Koniecznie przeczytaj ten artykuł.

„Los bowiem ludzi jest ten sam co los zwierząt, los ich jest jeden… i oddech życia ten sam.”

Księga Koheleta

22 maja – kolejny, zwykły dzień w licealnym kalendarzu. Wstajesz rano, w pośpiechu jesz

śniadanie i biegniesz na przystanek z nadzieją, że zdążysz na pierwszą lekcję. Jednak siedząc w autobusie, zdajesz sobie sprawę, że o czymś zapomniałeś, dręczące poczucie winy nie daje Ci spokoju…, Lecz co jest jego powodem? I nagle uświadamiasz sobie, że przechodząc przez ogród napotkałeś przeszklone ślepia zwierzęcia, które jeszcze niedawno było twoim najlepszym przyjacielem. Zaczynasz szukać usprawiedliwienia: nowa szkoła, ludzie, kartkówka z matematyki, praca domowa, bałagan w  pokoju, który trzeba posprzątać zanim odwiedzą Cię znajomi…

– ”Nic dziwnego, że zapomniałem ” – tłumaczysz się przed samym sobą i zagłuszasz myśli muzyką. Mimowolnie przypominasz sobie chwile, kiedy będąc jeszcze dzieckiem prosiłeś rodziców o szczeniaka, zarzekając się, że będziesz się nim sumiennie opiekował. Do niedawna tak było, jednak Ty wydoroślałeś, a on z czasem zaczął Cię nudzić. Czy więc był tylko jedną z zabawek, z której po prostu wyrosłeś?!  Po powrocie do domu zdajesz sobie sprawę, że masz wiele ważniejszych rzeczy do zrobienia, odkładasz obowiązki na później, po czym znów zapominasz. A on cierpliwie czeka, ufając ci bezgranicznie i licząc na twoje dobre serce. Choć nie ma możliwości, by powiedzieć Ci o swoich potrzebach, to bardzo często próbuje je przekazać za pomocą małych, ale jakże wymownych gestów. Wystarczy jedynie zauważyć, wystarczy chcieć!

Co roku 22 maja obchodzimy w Polsce Światowy Dzień Praw Zwierząt, kiedy to staramy się zwrócić uwagę na problem znęcania się nad zwierzętami i traktowania ich w sposób przedmiotowy. Statystyki obrazujące sytuacje, w jakich stają się one ofiarami bestialskiego zachowania człowieka, są przerażające. Notuje się coraz wyższy odsetek osób, które z lekceważeniem podchodzą do ustawy  podpisanej 17 lat temu. W laboratoriach przeprowadza się coraz więcej testów, produkuje się również ogromną liczbę futer. I choć wydawać by się mogło, że w tych działaniach nie ma nic nieetycznego, to po głębszym przeanalizowaniu problemu okazuje się, że do wyprodukowania  jednego futra średniej wielkości należy pozbawić życia 27 szopów, 40 soboli, 152 gronostai, 11 rysi, 18 rudych lisów, 55 dzikich norek, 100 szynszyli i 100 wiewiórek. Zapomina się o Art.11. ustawy, zgodnie z którym „Każdy akt, prowadzący do zabicia zwierzęcia bez koniecznej potrzeby jest mordem, czyli zbrodnią przeciw życiu.”  Jednak jeszcze okrutniejszy jest sposób pozyskiwania wymienionych zwierząt, bowiem część z nich wyłapuje się z lasu, poprzez zastawianie sideł lub hoduje w tzw. „fabrykach futer”. Zwierzęta ściśnięte są w bardzo małych klatkach, w których przez całe swoje krótkie życie czekają na śmierć! Dotyka ona wszystkie zwierzaki, jeśli nie przez „ludzi”, to przez same siebie! Natomiast w laboratoriach zwierzęta często poddawane są badaniom, a tym samym narażane na ogromne cierpienie.

Mniej drastyczne, jednak równie nieetyczne zachowania spotyka się na każdym kroku. Wystarczy przespacerować się ulicą własnego miasteczka, by zauważyć psa, który przywiązany cięższym od siebie łańcuchem do dawno już ciasnej budy, wpatruje się w pustą miskę. Nie możemy przechodzić obojętnie wobec takich sytuacji. Obudźmy w sobie wrażliwość i zareagujmy na zło wyrządzane zwierzętom!

Z wyników ankiety przeprowadzonej wśród losowo wytypowanych uczniów naszej szkoły wynika, że prawie połowa badanych spotkała się kiedyś z sytuacją krzywdzenia zwierząt. Jednak, co jest niepokojące, jedynie 25% podjęło jakiekolwiek działania, by temu zapobiec. Ponadto aż 67% osób nie wie, do kogo należy zgłosić się z taką sprawą. Pocieszające są natomiast odpowiedzi na pytanie dotyczącego losu zwierząt podczas wakacji. Znaczna większość ankietowanych (78%) pozostawia je pod opieką znajomych lub w hotelu dla zwierząt. Dodatkowo, zgodnie z opinią uczniów, zwierzę powinno być w świetle prawa podmiotem – takie zdanie ma aż 87% ankietowanych.

Z powyższej ankiety wynika, że los zwierząt, z którymi stykamy się na co dzień wcale nie jest tak kolorowy, jak wielu mogłoby się wydawać. Często przechodzimy obojętnie wobec ich cierpienia, co sprawia, że stajemy się współsprawcami zbrodni! Podejmowanie jakichkolwiek działań wymaga poświęcenia cennego czasu i często narażania się na wiele nieprzyjemności. A jednak mimo wszystko warto, gdyż jak czytamy w jednej z książek Jodi Picoult: „Każdy uczynek wraca do człowieka po trzykroć – zarówno ten dobry… jak i zły”

Następnym razem, kiedy spotkasz się z podobną sytuacją, zgłoś sprawę do lokalnej organizacji ochrony zwierząt, np. Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, na Policję lub powiadom Straż Miejską. Oni poradzą sobie z odpowiedzialnym za zbrodnię, a Ty ocalisz niewinne życie. Pamiętaj, wystarczy się odważyć!

KMP – Monika Wilk 1G

Poszukiwanie

 

Spojrzałeś na mnie zza ciemnej kraty

Z rozpaczą, jaką świat ogarniony

Przez mgłę milczenia czeka utraty

Przeszłego blasku. W klątwie więziony

Szukałeś człowieka, co pod koroną

Prócz nagiej pychy skrywa też serce.

W obojętności miłość zgwałconą

Lękałeś się oddać w ulotne ręce.

Na twojej drodze brak skrzyżowania,

Widmo przyszłości jarzmem się staje.

Godzien nie jestem wciąż zaufania,

Lecz krzyk bezgłośny ból mi zadaje.

Wolność, co z deszczem stworzenia spadła

Kwiatem rozkwitła w ziemi jałowej.

Czy więc pozwolić by z płatków opadła?

Czy dać jej zemrzeć w czas nocy majowej?

Gdy w moim sądzie wolność twa zginie,

W zwierciadle ujrzę znów to spojrzenie,

Lecz w mej źrenicy mgła się rozpłynie.

W kracie dokona się nasze złączenie.

Monika Wilk I G

Dodaj komentarz